Konkurs na pierwszą rocznicę bloga

Już minął rok odkąd rozpoczęłam blogowanie. W podziękowaniu dla Was, moich czytelników, za to, że jesteście tu ze mną, czytacie moje wpisy i wspieracie mnie w tej działalności, przygotowałam konkurs. Do wygrania jest jedna (1) książka w języku greckim do wyboru z poniższych:

1. Ξενοδοχείο Ατλαντίς, παρακαλώ – krótkie opowiadanie w języku greckim ze słownikiem w języku angielskim, francuskim i niemieckim na poziomie A1.

2. Ο μικρός πρίγκιπαςMały Książę w języku greckim dla poziomu bardziej zaawansowanego.

 

Żeby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Jak znajomość języka greckiego wpłynie (lub wpływa) na Twoje życie?

Odpowiedź wpisz w komentarzu pod tym wpisem i napisz również, którą książkę chcesz wygrać. Z udzielonych odpowiedzi wybiorę tę, która według mnie jest najciekawsza. Na odpowiedzi czekam do 21 maja do końca dnia. Zwycięzca zostanie ogłoszony w kilka dni po zakończeniu konkursu. Powodzenia!

***

AKTUALIZACJA 14.06: Ponieważ nie mogłam się zdecydować na jedną odpowiedź, wybrałam dwie zwyciężczynie:

Natalia Baier i Natalia Markiewicz

Gratuluję dziewczyny! Wyślijcie mi swoje adresy na zaneta@powiedztopogrecku.pl. Wasze książeczki już czekają do wysłania.

***

Regulamin

  1. Konkurs organizowany jest z okazji pierwszych urodzin bloga Powiedz to po grecku.
  2. Czas trwania konkursu: 15/5 do 21/5 godz. 23:59.
  3. Organizatorem jest Żaneta Barska, autorka bloga Powiedz to po grecku.
  4. Zwycięzcą konkursu jest osoba, która według organizatora udzieli najciekawszej odpowiedzi.
  5. Pytanie konkursowe brzmi: Jak znajomość języka greckiego wpłynie (lub wpływa) na Twoje życie?
  6. Odpowiedzi na pytanie należy udzielić w komentarzu pod tym postem.
  7. Zwycięzca zostanie ogłoszony na blogu oraz na fanpejdżu Powiedz to po grecku.
  8. Nagrodą jest jedna (1) książka w języku greckim do wyboru z poniższych: Ξενοδοχείο Ατλαντίς, παρακαλώ lub Ο μικρός πρίγκιπας.
  9. Każda osoba, która bierze udział w konkursie, akceptuje niniejszy regulamin. Ewentualne zastrzeżenia lub reklamacje należy składać w formie elektronicznej w na adres poczty elektronicznej zaneta@powiedztopogrecku.pl.

31 Replies to “Konkurs na pierwszą rocznicę bloga”

  1. Agnieszka Purgiel says: Odpowiedz

    “ξενοδοχείο ατλαντίς, παρακαλώ” 🙂
    Dla Agnieszki lingwistki – znajomość greki to klucz do zrozumienia, możliwość jeszcze szybszej i “głębszej” nauki języków, niesamowita przygoda dla fanki języków obcych.
    Dla Agnieszki przyszłej mieszkanki Grecji – możliwość niezależności, robienie zakupów i poruszanie się po Atenach bez stresu, nowe znajomości i pogłębienie już obecnych, zrozumienie piosenek, oglądanie TV (może w końcu obejrzę Το Νησί i kilka innych seriali) i jeszcze więcej książek do przeczytania.
    Dla Agnieszki dziewczyny Greka – rozmowy z przyszłą teściową i innymi osobami bez tłumaczy, pełne uczestnictwo w życiu rodziny i koniec dogadywania się w większości na migi.
    Język grecki zmienił, zmienia i będzie zmieniał moje życie. Każdego dnia 😉

    1. Bardzo fajny komentarz! Dzięki!

  2. Renata Mielniczuk says: Odpowiedz

    Język grecki ma w sobie „coś” co urzeka i chwyta
    za serce. Zmienia zwykłe wyrażenia w piękne i subtelne. Beżowe skały, emocje,
    oczywiście niebieskie niebo i słońce to wszystko trzyma w napięciu. Kiedy posługujemy
    się językiem greckim te elementy łączą się i wypełniają. Słowa piosenek,
    czytana książka w tym języku inaczej brzmi. Nawet, kiedy pijemy frappe i
    słyszymy Kalimera to już inny zwyczaj. Słysząc litery alfabetu greckiego budzą
    się biało – niebieskie marzenia. W każdym miejscu jest ciepło, radość i
    energia. Liczą się rajskie widoki, piasek wulkaniczny, sama atmosfera, że obok
    jest aktywny wulkan zadziwia i wprawia w niesamowity nastrój. Strach znika, bo
    liczy się moment ten, w którym jesteśmy. Grecki pomaga, czujemy się jakbyśmy
    byli w bliskim nam miejscu. „Mały Książę” to klasyka. A do tego czytany w
    języku greckim na pewno umili każdą chwilę życia, kiedy po nią sięgniemy. Wówczas
    uwidoczni się nasze kefi.

    1. Zgadzam się ze wszystkim!

  3. Anna Grabowska says: Odpowiedz

    Jak mawiał Goethe: “Tyle razy człowiek żyje, ile zna języków”. Ucząc się greckiego, narodziłam się po raz …czwarty, ale tym razem, na sposób wyjątkowy. W przeciwieństwie do angielskiego, rosyjskiego czy niemieckiego, grecki jest językiem niszowym. Ograniczona liczba osób w Polsce potrafi się w nim porozumiewać. Dlatego, dzięki znajomości greckiego, czuję się uprzywilejowana. Należę do wąskiego grona osób, które mogą w pełniejszy sposób zgłębiać znajomość tego kraju, jego kultury i tradycji. Dzięki tej umiejętności, będąc w Grecji, nie jestem już zwykłą turystką, ale w pewnym sensie częścią tej społeczności. Znajomość greckiego już na zawsze zmieniła bieg mojego życia. A przebywanie wśród mieszkańców Grecji nauczyło mnie innego, mądrzejszego postrzegania świata.
    Wybieram książkę nr 1.

    1. Super! Dziękuję za komentarz!

  4. Monika Książek-Bialas says: Odpowiedz

    Język grecki jest bardzo piękny i melodyjny, większość piosenek opowiada o wielkiej miłości. Podczas naszych wyjazdów do Grecji a było ich już 5 i w lipcu jedziemy po raz 6 a może i będzie też 7 raz w tym roku 😉 “złapaliśmy bakcyla” i wszelkie nasze plany wyjazdowe kręcą się wokół Grecji.
    Wpływ języka greckiego na moje życie jest ogromny, w domu wiele słówek pada po grecku i codziennie leci grecka muzyka. Mąż uczy się pilnie języka a ja korzystam przy nim. Pewnie zamiast tego wyjeżdżania na wakacje po prostu tam osiądziemy, przestaniemy pędzić i niepotrzebnie denerwować się.
    Proszę trzymać za nas kciuki.
    Wybieram pierwszą książkę.

    1. Będę trzymać kciuki!

  5. Meg Losa
    Nauka języka greckiego nadała kierunek mojemu życiu i rozpaliła iskrę do spełnienia swoich marzeń.Od kiedy pamiętam w moim sercu zawsze była Grecja ze wszystkimi swoimi wadami i zaletami.
    Dzięki nauce bardziej rozumiem pisarzy i piosenkarzy, których podziwiam.Słowa utowrów już nie są dlamnie tylko dźwięczącymi nutami w beskresnym oceanie muzyki.
    Znajomość języka nadaje sens wypowiadanym słowom,sprawia że człowiek staje się bardziej otwary na nowe doznania,posiada większy dostęp do informacji z których wiele nigdy by niebyło przetłumaczonych na język polski.Pozwala myśleć w nowych wymiarach i otwiera wiele drzwi do zawierania ciekawych znajomości.
    W dalszej przyszłości planuję wyjazd do Grecji,na pewno znajomośc języka bardzo się przyda;przecież nie wypada jechać do innego kraju nie znając choćby kilku podstawowych słów…a i na pewno życzliwość okolicznych mieszkańców wobec nas wzrośnie:)

    Nie bójmy się spełniać własnych marzeń ,poszerzać językowych horyzontów.
    Człowiek staje się bogaty tylko wtedy gdy posiada jak najwięcej wiedzy i wspomnień,
    a znajomość języków obcych to wiedza i wstęp do nowych przeżyć.

    Jak pisał Mahatma Ghandi:
    “Bądźmy zmianą, którą pragniemy ujrzeć w świecie”

    Ksiązeczka Mały Książe:)

    1. Super! Dziękuję!

  6. Ewa Kruszynska says: Odpowiedz

    Znajomosc j.greckiego daje mi nieopisaną jakąś wewnętrzną radość.Kiedy rozumiem słowa piosenki, rozmowę(reportaże , wywiady, programy rozrywkowe, bajki dla dzieci, filmy).Malo tego, kiedy poznaję więcej slow a tym samym więcej rozumiem-to czuję jak mnie to coraz bardziej wciąga ,zasysa,nie opieram się temu uczuciu, pozwalam mu trwac. Rozumienie j.greckiego powoduje przypływ energii, która wyzwala się u mnie po prostu radością. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć. Po prostu tak jest. Moi znajomi się dziwią, pytają po co ci grecki?Mój mąż też czasami dziwnie na mnie spogląda, bo w domu na okrągło słyszy grecki…..albo wieczorem widzi mnie ze słuchawkami na uszach przy komputerze…Moim marzeniem jest odwiedzić ten cudowny kraj, w tórym wszystko jest możliwe raz jeszcze i jeszcze, poznawać go w wielu odsłonach-a do tego potrzebna jest bardzo dobra znajomość języka aby go nie kaleczyć tylko swobodnie i prawidłowo móc porozumiewać się z jego mieszkańcami, którzy są cudownymi bardzo przyjaznymi ludźmi.
    W razie uśmiechu losu wybrałabym Małego Księcia.

    1. Dziękuję za komentarz. Pięknie to opisałaś!

  7. Natalia Baier says: Odpowiedz

    Super pytanie! Nigdy nie zastanawiałam się nad tym jak znajomość greckiego wpływa na moje życie.

    Jako pasjonatka języków i lingwistka muszę najpierw napisać jak znajomość każdego języka obcego wpływa na nasze życie. Nauka każdego języka obcego, a zatem także greckiego przynosi wiele niesamowitych korzyści, ale tak w skrócie: wyższe IQ, większa wydajność mózgu, podzielność uwagi, polepsza umiejętność wykonywania wielu zadań jednocześnie, zmniejsza ryzyko demencji i Alzheimera, poprawia pamięć i koncentrację, stajemy się bardziej spostrzegawczy i zdecydowani, łatwiej zapamiętujemy różnego rodzaju listy, imiona, stajemy się bardziej kreatywni, podejmujemy racjonalne decyzje. Nauka języka to taka siłownia dla mózgu 🙂

    Natomiast dzięki greckiemu jestem w stanie coraz lepiej rozumieć mentalność Greków, analizować ich zachowania, zwyczaje, poznawać ich kulturę i tradycje.
    Odwiedzić kraj i nie znać chociaż kilku podstawowych zwrotów w tamtejszym języku, to tak jakby oglądać wszystko z zewnątrz, przyglądać się zza szyby. Znajomość greckiego umożliwia mi takie totalne zanurzenie się w Grecji, zrozumienie i wchłanianie wszystkiego wokół każdym zmysłem. Zawsze sobie wyobrażam Grecję jak taką miskę w kolorze nieba z sałatką grecką i różnymi innymi kolorowymi przysmakami, wypełnioną promieniami słońca i zapachem morza, z której język grecki aż się wylewa, bo przecież wszędzie go pełno!

    Mówimy, że języki otwierają drzwi na świat. Dla mnie język grecki otwiera oczy na świat. Znając ludzi różnych narodowości śmiało mogę stwierdzić, że nikt tak dobrze nie rozumie świata i życia jak Grecy. To jaki wielki ból a jednocześnie ogromne pokłady radości i serdeczności nosi w sobie każdy Grek jest czymś niesamowitym. Dzięki znajomości każdego języka jesteśmy w stanie w inny sposób niż dotychczas patrzeć na świat, ale język grecki pozwala mi otworzyć oczy i zobaczyć najpiękniejsze strony tego świata. Zaczęłam dostrzegać to, czego nie byłam w stanie posługując się językiem angielskim, niemieckim czy nawet polskim. Myślę, że to zrozumienie, poznawanie i odkrywanie wszystkiego od nowa w języku greckim jest najlepszą motywacją, a jednocześnie nagrodą jeśli chodzi o moją naukę greckiego.

    Marzy mi się płynna znajomość greckiego i posługiwanie się nim na co dzień, bo jest to jeden z najpiękniejszych języków. Grecki podoba mi się pod każdym względem, jego wymowa, alfabet, gramatyka, akcenty, wszystko! Co najważniejsze, nauka greckiego przynosi mi dużo więcej przyjemności i satysfakcji niż jakiegokolwiek innego języka, więc język grecki wpływa bardzo pozytywnie na moje życie i daje mi mnóstwo radości!

    Książki chciałabym obydwie (taka jestem zachłanna :D), bo jest to jedna z kilku rzeczy w życiu, które kocham ponad wszystko i każda książka zawsze znajdzie miejsce w mojej biblioteczce. Natomiast nie każda znajduje to miejsce w sercu, ale Małemu Księciu się to udało, więc chciałabym wygrać egzemplarz w języku greckim. 🙂

    PS Trochę się rozpisałam, a nadal mam wrażenie, że to za mało! O Grecji i greckim nie da się pisać i mówić krótko, zawsze pozostaje niedosyt. Dlatego bardzo się cieszę, że założyłaś bloga, trzymam mocno kciuki i czekam na kolejne urodziny!

    1. Super to ujęłaś! Sama lepiej bym tego nie napisała! Dziękuję 🙂

    2. Cześć Natalia. Gratuluję wygranej! Wyślij mi swój adres na zaneta@powiedztopogrecku.pl.

  8. Język grecki otwiera Niebo…! 🙂 <3

    Po grecku przemawiają do nas z kart Iliady i Odysei bogowie i herosi, po grecku mówi Jezus z oryginalnej Ewangelii. Mimo, że język różni się od współczesnego, to przecież nowogrecki wyrósł z greki starożytnej i dobrym punktem wyjścia do zrozumienia pierwotnego znaczenia tych pism będzie nauczenie się na początku prostszego greckiego współczesnego;)

    Od dziecka jestem zakochana w mitologii i jednym z największych marzeń mojego dzieciństwa była wycieczka do Aten i Olimpii. Od kiedy po raz pierwszy moja noga stanęła w Grecji wiele lat temu, zakochałam się w tym pięknym kraju i postanowiłam, że kiedy będę staruszką, zamieszkam na jednej z wysp w białym domku z widokiem na błękit morza:). Znajomość greckiego na pewno pomoże mi w szukaniu wymarzonego lokum, zaprzyjaźnieniu się z sąsiadami, a może nawet w znalezieniu ciemnowłosego Adonisa, który ustrzelony przez Amora w najbliższe lato zatrzyma mnie w Hellladzie na dłużej? 😉

    Każdego roku latem wracam do Grecji naładować baterie! W czasie zimnych grudniowych wieczorów wspominam wakacyjne przygody marząc o rychłym powrocie… Pewnego razu wrócę tam i zostanę już na zawsze… w moim własnym wymarzonym greckim Niebie <3 🙂

    1. Świetny komentarz! Wyobraziłam sobie, jak jesteś tą staruszką i rozmawiasz po grecku ze swoim Adonisem 🙂 🙂 🙂 Dodaj jeszcze, którą książkę chcesz wygrać.

  9. Sebastian Górski says: Odpowiedz

    Cześć. Jeden z moich korzeni jest grecki. Język grecki pozwala mi i pozwoli w przyszłości podtrzymać więzy rodzinne. Dziś takim elementem spajającym nas jest mój prawie 90- cio letni dziadek. Mam nadzieję, że będę, a nawet CHCĘ, komunikować się po grecku dość swobodnie.
    Niedawno zaczęła kiełkować myśl o zakupie ziemi lub domu w Grecji, aby w towarzystwie ciągle wesołych Greków, ciepłego słońca, błękitnego morza i wszechobecnych gór spędzić emeryturę. I nie jestem w tym pomyśle osamotniony…
    Zamawiam krótkie opowiadanie.

    1. Super! Dziękuję za komentarz.

  10. Justyna Tyrpa-Fera says: Odpowiedz

    Bez języka greckiego nie byłabym tym kim dziś jestem i nie miałabym tego co najbardziej kocham ❤ Dzięki niemu jestem nieszczęśliwszą kobietą na ziemi! Kocham ten język i oczywiście Grecję! To była miłość od pierwszego wejrzenia! Te widoki, ten klimat, powietrze, woda ❤ Urzekło mnie niezmiernie! W 2005 roku zostałam nią po raz pierwszy oczarowana! Pojechałam wtedy na wymianę studentòw do Nafplio. Tam przez znajomych, którzy byli tam po raz kolejny, poznałam mojego męża :). Na początku porozumiewalismy się po angielsku, ale On oczywiście tłumaczył mi wszystko na język grecki. Sama ostro wzięłam się za naukę i w ciągu dwóch miesięcy opanowałam grecki prawie w całości 🙂 Rozmowy telefoniczne oczywiście wiele ułatwiły i kolejne podróże do Grecji. Po roku czasu przeprowadziłam się do tego pięknego kraju i mieszkałam dokładnie 7 lat. Owocem naszej miłości jest nasz wspaniały syn Aggelos dla którego poproszę książeczkę o Małym Księciu 🙂

    1. Pięknie! Dziękuję za komentarz.

  11. Natalia Markiewicz says: Odpowiedz

    Καλημέρα σε όλους!
    Moja przygoda ze słoneczną Grecją zaczęła się dokładnie 10 lat temu, gdy miałam “aż” 9 lat. Od tamtego czasu jeżdżę z rodzicami tam co roku na wakacje i bez dwóch zdań zakochałam się w tym kraju. Za rok kończę szkołę średnią i wybieram się na staż do Grecji, by spełnić jedno z moich największych marzeń i zostać tam na zawsze 🙂 Język angielski będzie niezbędny do spełnienia mojego celu, lecz język grecki w zupełności ułatwi mi komunikację z miejscowymi oraz ułatwi mi życie zawodowe. Codziennie słucham greckiej muzyki, czytam blogi związane z Grecją oraz osłuchałam się na miejscu z językiem, więc znam wiele podstawowych słów i niektórych wyrażeń. Chciałabym w przyszłości założyć bloga tak jak Pani i dzielić się z innymi moją przygodą, która rozpocznie się już niebawem. Gdyby udało mi się zdobyć książkę, przypomniałoby mi za parę lat moje początki, to że się nie poddałam oraz to, że mogłam się tu podzielić ze wszystkimi moją historią. Dziękuję i pozdrawiam. ♡
    .
    Edit: Książka o małym Księciu byłaby dla mnie idealna i związana z moim podróżowaniem po Grecji i odkrywaniem jej najskrytszych zakątków.

    1. Natalia, życzę Ci, żeby Twoje marzenia się szybko spełniły. Masz piękny cel!

      1. Natalia Markiewicz says: Odpowiedz

        Dziękuję pięknie! 🙂

        1. Cześć Natalia. Jesteś drugą zwyciężczynią konkursu! Wyślij mi swój adres na zaneta@powiedztopogrecku.pl. Gratuluję!

  12. Małgorzata Foryś says: Odpowiedz

    Żeby nie przynudzać powiem tak: w jakimś poprzednim wcieleniu byłam Greczynką. Na 100%. Odkryłam ten fakt, gdy wiele lat temu, po raz pierwszy postawiłam stopę na greckiej ziemi. Każdego roku wracam do Grecji, która urzekła mnie do tego stopnia, że moim jedynym marzeniem jest chęć spędzenia tam czasu od przejścia na emeryturę, aż do końca żywota. Greckiego uczę się, żeby nie tylko ułatwić sobie życie, ale z szacunku dla Greków, ich języka (trudny?) i cudownego kraju.
    I oczywiście Mały Książę?

    1. Podoba mi się to ostatnie zdanie, że języka uczysz się z szacunku do Greków. Dziękuję!

  13. Katarzyna Satała says: Odpowiedz

    Powiem tak…..nie potrafię pisać długich tekstów(choć bardzo zazdroszczę tym którzy to umieją?) ….a więc do sedna….Kocham język grecki ponieważ dzięki niemu lepiej mi się oddycha miastowym powietrzem, każde nowe poznane słowo muska me policzki jak promyk słońca?a każdy zrobiony błąd to jest jak talerz rozbijany w tawernie?… i wtedy dwa głębokie oddechy… I Siga, Siga .Jest częścią mojego życia i osobowości to wszystko?Dziękuję!!!

    1. Super! Dziękuję za komentarz. Dopisz jeszcze, którą książkę chcesz wygrać.

  14. Dzięki greckiemu przede wszystkim czuję się swobodniej na wyjazdach. Zakochałam się w Krecie (nawet mój kot nazywa się Kret/Krecik 😉 ). Byłam tam już dwa razy po rozpoczęciu nauki greckiego z Tobą i Internetem. Tubylcy zupełnie inaczej reagują na osobę, która potrafi kilka słów powiedzieć w ich języku. Bardzo mi się podoba ten język chociaż momentami bywa trudny. Mimo to nie poddaję się i poszerzam słownictwo.
    W sumie grecki to zalety na każdym poziomie życia:
    -znajomi patrzą z niedowierzaniem i podziwem,
    -poszerza się horyzonty myślowe,
    -możliwość poznawania ciekawych ludzi,
    -ułatwienie w podróżach,
    -nawet w teleturnieju milionerzy zdarzyło się kilka razy, że pytania dotyczyły greckiego 😉
    Także same plusy w nauce 😉

    1. Masz rację, nie poddawaj się. W końcu grecki stanie się łatwy 🙂 Dziękuję! Dopisz jeszcze, którą książkę chcesz wygrać.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.