O programie kształcenia tłumaczy literatury nowogreckiej w Atenach (wywiad z Dorotą Jędraś)

program kształcenia tłumaczy literatury nowogreckiej

Po opublikowaniu wpisu o pracy tłumacza polsko-greckiego dostałam bardzo dużo pytań na temat, gdzie i co studiować, żeby zostać tłumaczem, jakie są możliwości pracy, gdzie szukać klientów itp. Odpowiedzi na te pytania można łatwo znaleźć na innych blogach, jednak jeśli chodzi konkretnie o parę językową grecki-polski, to takich informacji praktycznie nie ma. Dlatego też bardzo się ucieszyłam, gdy Dorota z bloga Nowogrecka przyjęła moje zaproszenie, aby opowiedzieć nam o programie kształcenia tłumaczy literatury nowogreckiej w Atenach, w którym uczestniczy, i do którego można się zgłosić właśnie z językiem polskim. Zapraszam do czytania.

Cześć Dorota! Powiedz nam kilka słów o sobie.

Skończyłam filologię nowogrecką na UAM w Poznaniu, później trzy lata pracowałam na Uniwersytecie w Toruniu, a teraz, już od ponad dwóch lat jestem stypendystką programu dla młodych tłumaczy literatury nowogreckiej Fundacji Petrosa Charisa w Atenach.

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z Grecją i językiem greckim?

Rozpoczęła się całkowicie przypadkowo i jak to z Grecją zwykle bywa, nie mogłam się już od niej oderwać. Nie ma co planować, przypadki są najlepsze.

Skąd pomysł wzięcia udziału w programie kształcenia młodych tłumaczy?

O programie powiedział mi jeden z wykładowców i nie musiał mnie długo przekonywać, chociaż do Aten, ze względu na inne zobowiązania, trafiłam dopiero po kilku latach. Nie żałuję, że trochę to trwało, bo program daje niesamowite możliwości, ale trzeba wiedzieć, jak je wykorzystać i być gotowym na ciężką pracę.

Jak wygląda ten program?

Pomysłodawcą programu był Thanasis Valtinos, jeden z najważniejszych pisarzy nowogreckich i do dziś jest jego prezesem. Program trwa od roku do trzech lat, zawsze od września do czerwca.

Opiszę pierwszy rok, bo program późniejszych lat jest już bardziej zindywidualizowany. Zajęć jest kilka: teoria tłumaczenia, historia literatury nowogreckiej oraz raz na dwa tygodnie spotkanie z jednym z pisarzy i omawianie z nim jego twórczości.

Nauczyciele pracujący w Fundacji są Grekami. Obowiązkowe są także lekcje nowogreckiego w centrum języka greckiego Uniwersytetu Ateńskiego i spotkania w klubie czytelnika Związku Pisarzy Greckich. Oznacza to czytanie przynajmniej jednej książki tygodniowo. Do tego tłumaczenia, nad którymi pracuje się z opiekunem ze swojego kraju, moją opiekunką jest pani Beata Żółkiewicz-Siakantaris.

W programie co roku bierze udział jedynie 6-7 osób z różnych krajów, wszystkie zajęcia prowadzone są po grecku, więc praca z opiekunem i dopracowywanie języka polskiego w swoich przekładach jest niezwykle ważne. Tak naprawdę dopiero w programie przekonałam się, jak istotny jest stały kontakt z literaturą polską.

Poza obowiązkowymi zajęciami, można także brać udział w spotkaniach autorskich i innych wydarzeniach literackich, których w Atenach nie brakuje. To bardzo ważne, by poznać środowisko literackie Grecji od środka.

Jakie są kryteria przyjęcia do programu?

Trzeba znać język grecki na takim poziomie, by spokojnie radzić sobie z wszystkimi zadaniami. Program jest tak intensywny, że czytanie książki ze słownikiem w ręku niestety nie wchodziłoby w grę. Ważne jest zainteresowanie literaturą, bo trzeba poświęcić jej niemal cały czas. Na pewno dobrze, jeśli ma się dyplom filologii. I to właściwie tyle. Kluczowe są listy polecające. Szczegóły na stronie programu.

Czy polecasz program osobom zainteresowanym tłumaczeniami grecko-polskimi?

Oczywiście. Jeśli ktoś interesuje się literaturą, program ten daje wiele możliwości. Dzięki programowi można przede wszystkim mieszkać w Grecji i cały swój czas poświęcić czytaniu i nauce przekładu.

Przez te ponad dwa lata udało mi się poznać osobiście niemal wszystkich najważniejszych pisarzy, poetów i wydawców greckich, z wieloma z nich pozostaję w stałym kontakcie.

Program to też po prostu niesamowita przygoda, ale i bardzo ciężka praca. Jeśli ktoś np. nie lubi czytać, a po prostu chce poprawić znajomość języka, udział w programie nie ma sensu. Trzeba pamiętać, że program to tylko tłumaczenie literackie, a nie ogólnie tłumaczenie. No i niestety, teraz widzę, jak trudno jest znaleźć w Polsce wydawcę. Program przygotował mnie idealnie do bycia tłumaczem, ale bez wydawcy, który zechce zainwestować w dany tytuł, niewiele mogę.

Prowadzisz bardzo ciekawego bloga, na którym prezentujesz greckie utwory przetłumaczone przez Ciebie na język polski. Czy dzięki temu widzisz większe zainteresowanie Polaków literaturą grecką?

W pewnym momencie zorientowałam się, że opublikować w Polsce cokolwiek jest niezwykle ciężko, a dzięki temu, że w programie bardzo dużo czytamy, wiedziałam, że jest kilka tekstów, które, moim zdaniem, Polakom się spodobają. I tak powstała strona nowogrecka.com.

Wydaje mi się, że dotarłam do kilku osób, które wcześniej o literaturze greckiej wciąż myślały w kontekście Grecji starożytnej i mam nadzieję, że będzie ich wciąż przybywało, a kiedyś pojawią się również wydawcy. Nie ukrywajmy, nie każda książka publikowana w Grecji zasługuje na tłumaczenie, ale udało mi się znaleźć kilka perełek, które sprawdziłyby się na polskim rynku.

Gdzie oprócz bloga można Cię znaleźć?

W internecie oczywiście na Facebooku i na Instagramie. W tzw. realu zawsze można znaleźć mnie gdzieś w centrum Aten, choć planuję częściej pracować w nowej bibliotece (w centrum Niarchosa), jeśli ktoś jeszcze nie był, zdecydowanie polecam. I tak do końca czerwca, później zobaczymy.

Dziękuję Dorocie za ten wywiad i życzę powodzenia w dalszej pracy! Jeśli masz jakieś pytania do Doroty, zadaj je w komentarzu lub skontaktuj się z nią poprzez jej bloga.

Cześć! Nazywam się Żaneta Barska. Jestem tłumaczem języka greckiego i miłośniczką wszystkiego, co greckie. Moją misją jest promowanie języka greckiego i kultury Greków, aby jak najwięcej Polaków zainteresować tym krajem i pięknym językiem. Aby ułatwić im naukę języka greckiego, napisałam rozmówki polsko-greckie. Ponadto na moim drugim blogu Pod Akropolem na nowo odkrywam moje ukochane miasto – Ateny.