Powiedz to po grecku za kulisami #1

„Powiedz to po grecku za kulisami” to nowy cykl, w którym będę się dzielić z Wami tym, co się dzieje za kulisami bloga, w moim biznesie, o postępach pracy nad moimi projektami oraz różnymi luźnymi przemyśleniami. Zobaczymy, czy takie wpisy Wam się spodobają.

Marzec był bardzo intensywnym miesiącem i zrobiłam dużo nowych rzeczy. Szczególnie dumna jestem z postępu prac nad rozmówkami drukowanymi, o czym piszę bardziej szczegółowo poniżej. A oto, co się wydarzyło po kolei.

Pierwszy webinar

webinar o wymowie i akcencie w języku greckim

Już w styczniu ogłaszałam, że w tym roku mam zamiar spróbować nowej formy przekazywania Wam wiedzy w postaci webinarów. Webinary to szkolenia na żywo, podczas których uczestnicy widzą prowadzącego i jego prezentację oraz mogą zadawać pytania i uzyskać na nie od razu odpowiedź. Nigdy wcześniej nie prowadziłam takich szkoleń, dlatego też bardzo się stresowałam na samą myśl o nich. Postanowiłam jednak, że będą one niosły korzyść dla obydwu stron: dla Was, ponieważ nauczycie się czegoś nowego, oraz dla mnie, ponieważ wyjdę poza moją strefę komfortu i będę nadal pracować nad pokonaniem lęku przed kamerą.

Początkowo webinar miał się odbyć w lutym, ale z powodu przeziębienia musiałam go przełożyć. Ostatecznie odbył się w Dzień Kobiet 8 marca. Pomimo że wystąpiły różne problemy techniczne na początku, szybko się z nimi uporałam i reszta poszła bardzo sprawnie. Czas webinaru wydłużył się do półtorej godziny, pomimo że początkowo zakładałam maksymalnie godzinę. Odbiór tego szkolenia był fantastyczny. Uczestniczki były bardzo zadowolone i zostawiły mi bardzo pozytywne komentarze, które możecie przeczytać na tej stronie.

Osobiście traktuję ten pierwszy webinar jako mój mały sukces i jestem bardzo zadowolona z tego, że się odważyłam na ten krok. Jest to kolejny przykład na to, że nasze najczarniejsze myśli jednak się nie spełniają 😊 W kwietniu odbędzie się kolejny webinar, a szczegóły o nim ogłoszę już wkrótce.

Gadżety z greckim motywem

gadżety z greckim motywem

Kolejny projekt, który udało mi się zakończyć w marcu, to sklep online z gadżetami. Już od dłuższego czasu myślałam, żeby wydrukować sobie kilka koszulek z greckimi motywami, który mogłabym ubierać do nagrywania moich filmów. Na rynku nie znalazłam wzorów, które mi się podobają, dlatego też postanowiłam stworzyć je sama (z pomocą graficzki).

Podzieliłam się tym pomysłem z Wami na Facebooku i wiele osób też wyraziło zainteresowanie takimi koszulkami. Przez cały luty pracowałam nad tymi wzorami, żeby ostatecznie w marcu otrzymać gotowe wzory i móc je wprowadzić do sprzedaży.

W sklepie oprócz koszulek męskich i damskich znajdziecie też kubki i torby z greckimi motywami. Stopniowo będę wprowadzała więcej wzorów i produktów. Zapraszam do sklepu.

Postęp prac nad rozmówkami

W marcu pracowałam też intensywnie nad wydaniem rozmówek w wersji papierowej (jeśli nie wiesz, co to za rozmówki, zajrzyj na tę stronę). Wydanie książki samodzielnie nie jest łatwym zadaniem. Trzeba pomyśleć o każdym szczególe, takim jak: czcionka na okładce, czcionka w środku książki, formatowanie, kolory, grafika, papier – takich szczegółów jest naprawdę mnóstwo.

W całym tym procesie pomaga mi agencja, która specjalizuje się w wydawaniu książek self-publisherów. O powodach samodzielnego wydania książki napiszę innym razem. Ze współpracy z agencją jestem bardzo zadowolona (po zakończeniu całego procesu zdradzę Wam nazwę tej agencji – być może ktoś z Was też będzie chciał z niej skorzystać).

W marcu miały miejsce dwa ważne etapy związane z przygotowaniem książki do druku. Pierwszy etap to decyzja, jak książka będzie wyglądała w środku, czyli tak jak wspomniałam: jaką będzie miała czcionkę, jak będą wyróżnione tytuły, jakie kolory będą użyte, nawet jaki wzór będą miały numery stron. Dostałam dwa wzory, z których mogłam wybrać ten, który mi się podoba, oraz ewentualnie zgłosić moje uwagi.

I muszę Wam powiedzieć, że gdy zobaczyłam te wzory, to się zakochałam!!! Nie żartuję. Nigdy nie sądziłam, że moja książka będzie tak śliczna. Na razie nie mogę Wam pokazać tych wzorów, ale gdy tylko dostanę jakiś fragment do pokazania, natychmiast się z Wami podzielę. Na razie musicie mi uwierzyć na słowo, że ta książka będzie po prostu piękna! (Osoby, które do tej pory zakupiły moje rozmówki, chwaliły istniejącą, kolorową szatę graficzną, ale nowa szata to będzie zupełnie inny poziom).

Drugą ważną decyzję, którą musiałam podjąć, to wybór papieru. Do tej pory nigdy nie zastanawiałam się, jaki papier do czego służy. Otrzymałam taki wzornik, jak na zdjęciu i przez kilka godzin macałam, głaskałam, zginałam i zastanawiałam się nad papierem. Do tej pory jeszcze nie mam ostatecznej decyzji 😊

wzornik papierów do rozmówek

Równocześnie z tymi pracami trwały rozmowy z firmą logistyczną w Polsce, która będzie magazynować książki i wysyłać je do Was (nie byłoby to opłacalne, gdyby książki znajdowały się u mnie w Londynie i musiałabym je stąd Wam wysyłać). W tej kwestii rozmowy nadal trwają, ale już na dniach powinnam mieć wszystko ustalone, tym bardziej, że na początku sprzedaży planuję dla Was coś super i prawdopodobnie w tym celu będę musiała przyjechać do Polski, żeby osobiście zająć się książkami (szczegóły już wkrótce).

Rozmówki powinny być gotowe w połowie maja, ale na razie nie podaję jeszcze ostatecznej daty, bo nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć. Osoby zainteresowane rozmówkami w wersji papierowej zapraszam do zapisania się na listę zainteresowanych.

Zgłoszenie do Gali Twórców

gala_tworcow_2019

Po raz pierwszy zgłosiłam mój blog do konkursu twórców internetowych. Nagrodą jest tytuł bloga roku, ale mi nie o to chodzi. Zgłosiłam się, ponieważ chcę, żeby więcej osób dowiedziało się o istnieniu bloga, z którego mogą się nauczyć języka greckiego.

Dzięki Waszemu wsparciu zajmuję dosyć wysokie miejsce w kategorii, w której biorę udział, i za to Wam bardzo dziękuję. Już samo to, że mogę liczyć na Wasze głosy i wsparcie, jest dla mnie wystarczającą nagrodą. Jeśli chcecie jeszcze oddać na mnie swój głos, możecie przejść na tę stronę, kliknąć pomarańczowy przycisk Głosuj i już. Warunkiem wzięcia udziału w głosowaniu jest posiadanie konta na Facebooku. Głosowanie trwa do 31 marca.

Live na Facebooku

live_na_fb

I już ostatnia rzecz, która się wydarzyła w tym miesiącu, a którą też planowałam od dłuższego czasu, to robienie live’ów na Facebooku. Po przeprowadzeniu webinaru stwierdziłam, że taka forma „gadanej” komunikacji z Wami bardzo mi odpowiada i chciałabym robić to częściej.

W tym tygodniu przeprowadziłam aż 2 live’y – pierwszy, żeby Was poinformować o moim pomyśle i o tym, kiedy odbędzie się właściwy live, a drugi to był ten właściwy. Ogromnie się stresowałam, ale satysfakcja, jaką mam z przełamywania moich lęków, jest dużo większa. Tym bardziej, że mam Wam mnóstwo wiedzy do przekazania, a forma pisemna nie zawsze jest do tego odpowiednia. Live’y będę przeprowadzała co środę na zamkniętej grupie na Facebooku. Czy chcecie, żebym udostępniała te nagrania również na blogu? Ostatni live możecie obejrzeć tutaj.

***

To tyle w tym podsumowaniu. Jak widzisz, prowadzenie bloga i innych powiązanych projektów to bardzo dużo pracy. Wiele osób nie ma tego świadomości, dlatego też w tym wpisie chciałam Ci pokazać, to czym większość twórców się nie dzieli. Daj mi znać w komentarzu, czy podoba Ci się ten cykl, zadaj mi pytanie lub po prostu podziękuj za moją pracę. Będzie mi bardzo miło wiedzieć, że ktoś to przeczytał 🙂

Więcej zakulisowych ciekawostek pokazuję na moim profilu na Instagramie.

One Reply to “Powiedz to po grecku za kulisami #1”

  1. Dziękuję Żaneto za przybliżanie mi Grecji i języka, ze względów finansowych mój rozwój musi jednak zaczekać do maja,czerwca?. Pozdrawiam serdecznie, Andrzej.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.