O Grecji > Dziwne przesądy i wierzenia Greków

Dziwne przesądy i wierzenia Greków

Czasy starożytne już dawno minęły, ale przesądy i wierzenia są nadal obecne w życiu współczesnych Greków. Niektóre są wspólne dla wielu narodów europejskich, takie jak czarny kot, przechodzenie pod drabiną lub zbite lustro. Jednak w tym wpisie przedstawiam te przesądy, które są charakterystyczne dla Greków.

Plucie na szczęście

Na odepchnięcie od siebie nieszczęścia najlepsze jest…plucie. No może nie dosłownie. Chodzi tutaj o wydawanie dźwięku przypominającego plucie – φτου φτου φτου (ftu ftu ftu), aby zły duch nas ominął. Plunąć trzeba koniecznie 3 razy na znak Trójcy Świętej.

Grecy plują na weselach na pannę młodą, na nowonarodzone dzieci i przy każdej innej okazji, w której chcą odpędzić od siebie czy od kogoś innego nieszczęście.

greckie oko mati

Mati, czyli złe oko

Najpopularniejszym greckim przesądem, w który wierzą prawie wszyscy bez wyjątku, jest μάτι (mati), czyli złe oko. Oko (zły urok) rzuca na nas osoba, która nam zazdrości, zbytnio chwali nasz wygląd albo po prostu ma wobec nas złe zamiary. Objawia się to zazwyczaj nieustannym ziewaniem lub bólem głowy u osoby, na którą to oko rzucono. Mówimy wtedy, że ktoś jest ματιασμένος (matiasmenos), czyli pod wpływem oka. Istnieje kilka metod odczarowywania takiej osoby, np. poprzez odprawienie rytuałów z olejem, wodą oraz modlitwą.

Żeby zabezpieczyć się przed złym okiem, Grecy noszą na sobie wisiorki, bransoletki czy inną biżuterię z okiem. A co najciekawsze, mati jest zjawiskiem uznawanym przez kościół.

Więcej o złym oku przeczytasz we wpisie Co ma wspólnego oko proroka z Grecją?

Wtorek trzynastego

W Grecji pechowym dniem jest wtorek trzynastego. Wyjątkowo na ten dzień mówimy Τρίτη και δεκατρείς (triti kai dekatris), czyli wtorek i trzynasty (poprawnie w każdy inny dzień powiemy nazwę dnia i od razu datę bez dodawania “i”).

Przesąd ten ma podłoże historyczne. We wtorek 29 maja 1453 Konstantynopol został zdobyty przez Turków. Suma pojedynczych liczb roku 1+4+5+3 daje liczbę 13.

Perfumy na prezent

Nie wolno dawać perfum w prezencie osobie, z którą chcesz żyć w przyjaźni. Natomiast jeśli już kupisz taki prezent, obdarowywana osoba musi dać Ci w zamian pieniążka.

Podawanie noża do ręki

Grecy wierzą, że jeśli druga osoba odbierze od nas nóż bezpośrednio z ręki, to się pokłócimy. Dlatego jeśli ktoś prosi nas o podanie mu noża, musimy nóż położyć na stole, aby stamtąd mogła go ta osoba dopiero odebrać.

Odpukać w drewno

Podobnie jak w Polsce, w Grecji też odpukuje się w niemalowane drewno, żeby odpędzić nieszczęście. Gdy druga osoba powie coś, co może przyciągnąć nieszczęście, mówimy jej χτύπα ξύλο (htipa ksilo), czyli odpukaj w drewno.

Podobnie działa wyrażenie κουνήσου απ΄τη θέση σου (kunisu ap ti fesi su), czyli rusz się ze swojego miejsca. Co niektórzy robią przy tym trzy razy znak krzyża i wykonują ruch jakby pluli na siebie, żeby odepchać zło.

Jeszcze kilka przesądów

  • Aby pozbyć się niepożądanego gościa z domu, należy rozsypać za nim sól.
  • Nie należy pożyczać soli, jajek i chleba po zachodzie słońca.
  • Nie wznosi się toastu wodą ani kawą.
  • Dziecko po urodzeniu nie może opuszczać domu przez 40 dni.
  • W Wielki Piątek nie należy się kąpać.
  • W środę i piątek nie obcinamy paznokci.
  • Gdy ktoś z domowników wyjeżdża w podróż, nie zmywamy podłóg przez cały czas jego nieobecności, aby wrócił cały i zdrowy.

pech

Słownictwo na szczęście/nieszczęście

Na zakończenie podam kilka słów związanych z przesądami i (nie)szczęściem. Przesąd po grecku to η πρόληψη (i prolipsi) oraz η προκατάληψη (i prokatalipsi). Rzadziej używa się słowa η δεισιδαιμονία (i disidemonija), co oznacza strach przed bogami.

Osobę, która wierzy w przesądy, określamy przymiotnikiem προληπτικός (proliptikos). Osoba przynosząca nieszczęście to ο γρουσούζης (o grusuzis) albo potocznie z negatywnym zabarwieniem ο γκαντέμης* (o gademis). Przeciwnie, osoba przynosząca szczęście to ο γουρλής (o gurlis), ο καλότυχος (o kalotihos). Na osobę, która ma szczęście w życiu albo w jakiejś konkretnej sprawie, jest farciarzem, możemy potocznie powiedzieć ο κωλόφαρδος* (o kolofardos). Wyraz ten pochodzi od słów ο κώλος (o kolos), czyli dupa, i φαρδύς (fardis), czyli szeroki, co w połączeniu oznacza osobę o szerokiej dupie.

Nieszczęście to η κακή τύχη (i kaki tihi), czyli zły los, η γρουσουζιά (i grusuzja) albo potocznie z negatywnym zabarwieniem η γκαντεμιά (i gademja). Natomiast szczęście to η καλή τύχη (i kali tihi), czyli dobry los, το γούρι (to guri) – pisałam przy okazji wasilopity, że w środku znajduje się pieniążek, który nazywa się guri i ma on zapewnić szczęście temu, kto go znajdzie.

*UWAGA: te wyrazy mogą być używane tylko w towarzystwie znajomych, o których wiemy, że się nie obrażą za takie określenie.

Jeśli znacie inne greckie przesądy, napiszcie o nich w komentarzu. Macie jakieś historie z nimi związane?

Udostępnij ten wpis

Share on facebook
Share on pinterest
Share on twitter
Share on linkedin
Share on print

Podobne wpisy

3 thoughts on “Dziwne przesądy i wierzenia Greków”

  1. Niesamowite są te greckie przesądy i to jak jest nimi ciągle przesiąknięta mentalność Greków, dużo bardziej niż nasza.
    Kiedyś moja grecka przyjaciółka, stwierdziła, że ktoś rzucił na mnie złe oko (“se matiase autos!” powiedziała), bo nagle rozbolał mnie brzuch i musiałam odmówić z nią na głos całą modlitwę “Ojcze nasz” (“Pater imon”). Uparła się i nie dała mi spokoju dopóki tego nie zrobiłam 🙂 Trochę mnie to wtedy zaskoczyło, bo przyjaciółka była wykształconą osobą wychowaną w Atenach, nauczycielką ze studiami podyplomowymi – a jednak. Wydawało mi się, że takie przesądy są bardziej charakterystyczne dla mieszkańców małych wiosek. Wtedy zrozumiałam, że dotyczy to wszystkich i jak żywe są wciąż te zwyczaje.

    Jeszcze wcześniej, kiedy zaczynałam moją grecką przygodę, poznając Grecję od kuchni (pracowałam w restauracji), kolega z pracy poprosił mnie o podanie noża. Oczywiście zrobiłam to źle 🙂 Nie zrozumiałam wtedy dlaczego tak nalegał, żebym położyła nóż na stole, zamiast podać mu po prostu do ręki. Próbowałam nawet podać mu tak, żeby mógł chwycić łatwo za trzonek a nie ostrze. Ale on dalej się upierał, żeby położyć na stole. Stwierdziłam wtedy, że chodzi o jakieś szczególne zachowanie bezpieczeństwa przy obchodzeniu się nożami i ostrymi przedmiotami. Teraz już wiem o co mu chodziło 🙂

    Bardzo ciekawym zwyczajem jest dla mnie również to unikanie przez Greków używania imion w stosunku do nowonarodzonych dzieci. Nie jestem pewna, jak długo trwa ten okres, kiedy każdy mały chłopiec czy dziewczynka to Bebis lub Beba, a imię nadane na chrzcie zaczyna być używane dopiero dużo później.

  2. Nie ze wszystkimi przesądami wymienionymi przez Ciebie się spotkałam, więc znów uczę się czegoś nowego!
    Z podawaniem noża/nożyczek/ostrych przedmiotów bezpośrednio z ręki do ręki spotkałam się również w Polsce.
    Natomiast będąc w Grecji dowiedziałam się, że nie wolno przekraczać dziecka siedzącego/leżącego na podłodze. Należy je ominąć, obejść dookoła, “bo nie urośnie”. Niestety popełniłam ten “grzech” i o ile mnie pamięć nie myli musiałam owe dziecko przekroczyć z powrotem i/lub splunąć trzy razy aby “odczynić” czar:-)
    Ciekawy temat;-) Sama na egzamin ustny z angielskiego przygotowałam prezentację o polskich przesądach:-)

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.