Bez kategorii > Thassos: wyspa o wielu kolorach

Thassos: wyspa o wielu kolorach

Mówią o niej: „380 km2 niepowtarzalnego piękna”. Na łącznej długości 140 km zróżnicowanej linii brzegowej mieści się ponad 80 plaż. Terytoria te zamieszkuje 15.000 osób i pokrywa ponad milion drzew oliwnych. Oto Thassos (gr.  Θάσος) w liczbach – wyspa mieniąca się blaskiem i kolorami.

Zatoka Golden Beach oraz Ipsarion – widok od strony morza

Co znaczy nazwa „Thassos”?

Wyspa wzięła swoje imię od mitycznego Tasosa, brata Europy, który brał udział w jej poszukiwaniach. Europa została porwana bowiem przez Zeusa, który zstąpił do niej pod postacią pięknego białego byka. Wiedzieliście, że oryginalna grecka moneta o nominale 2 euro posiada na rewersie właśnie Europę niesioną na grzbiecie byka? Ciekawostką jest także fakt, że Thassos w czasach antycznych posiadała własną walutę i monety z wizerunkiem boga wina Dionizosa. Wyspa szczyciła się niegdyś bogactwem złóż złota, srebra, marmuru, dobrej jakości drewnem do budowy statków, a także wybitnym winem.

W innej wersji – jak to zwykle w Grecji bywa, jest ich kilka – nazwa wyspy pochodzi od greckiego słowa δάσος (las) i faktycznie wyróżnia się jednym z najwyższych wskaźników lesistości w Grecji, konkurując w tej kategorii z wyspami Skiathos (Sporady) czy Korfu (Wyspy Jońskie). 

Szmaragdowa wyspa

Szmaragdowy klejnot Morza Egejskiego bierze swoją barwę od wszechobecnych sosen piniowych (gr. πεύκο), które miejscami schodzą aż do brzegu morza, tworząc w ten sposób niebywale klimatyczne plaże i serwując naturalne olejki eteryczne mieszkańcom i gościom wyspy na każdym kroku. Nie przypadkiem jedną z najbardziej rozpoznawalnych restauracji na wyspie jest Pefko Spilia (Πεύκο Σπηλιά, czyli dosłownie Piniowa Jaskinia), w której poza turystami spotkać można wielu mieszkańców wyspy ucztujących w wielkim, greckim stylu.

Wioska Panagia

Jednym z najbardziej pożądanych kurortów wakacyjnych na wyspie jest słynne Golden Beach (gr. Χρυσή Άμμος). Ζłote piaski Thassos rozciągają się w malowniczej zatoce na 3 km w północno wschodniej części wyspy. Na region ten składają się dwie dawne wioski rybackie: Skala Potamias (Σκάλα Ποταμιάς) i Skala Panagias (Σκάλα Παναγίας) oraz ich bliźniacze górskie odpowiedniki: Potamia i Panagia. 

Właśnie w wiosce Panagia (z gr. Matka Dziewica) zachował się dziewiczy krajobraz wyspy oraz tradycyjna zabudowa. Dachy jednakowych białych domów z wykuszami pokrywają srebrzyste łupki skalne. Czyni to Panagię jedną z najbardziej fotogenicznych miejscowości na wyspie. Podczas spaceru nie można pominąć współczesnego Placu Miłości (gr. Πλατεία Αγάπης), na którym biją nie tylko serca zakochanych, ale przede wszystkim aż trzy naturalne źródła wody.

Tradycyjna miejscowość Panagia

Podobną do dachów Panagia barwę w promieniach słonecznych przybiera szczyt wyspy górujący majestatycznie ponad Golden Beach. Ipsarion (gr. Υψάριο) wznosi się na wysokości 1204 m n.p.m, a z jego szczytu podziwiać można całą wyspę, oddalony o 6 mil morskich kontynent, Świętą Górę Athos, a w sprzyjających warunkach także sąsiednie wyspy Samotraki i Limnos.

Marmur z Thassos

Nieopodal znajduje się także najbardziej spektakularne miejsce na wyspie. Skryte w dolinie poniżej czynnych kamieniołomów marmuru są dwie zatokowe plaże: Porto Vathy oraz Saliara, zwana inaczej Marble Beach. Adrenalinę i kurz towarzyszące terenowej wyprawie w dół wynagradzają nierzeczywiste widoki i kolory. 

Marmur z Thassos szczyci się mianem najbielszego, a tym samym najbardziej mieniącego się  w słońcu. Drobinki marmuru, którymi usłane jest wybrzeże Marble Beach mają 100% albedo, oznacza to, że w całości odbijają docierające doń światło słoneczne. Dzięki temu marmur ten utrzymuje stałą temperaturę 17°C. Organizm ludzki mierzy się wobec tego z ogromną amplitudą bodźców, kiedy w środku lata z nieba leje się żar sięgający 40°C, a stopy kojąco chłodzi marmur. 

Korona Limenarii

Ten sam marmur spotkać można chociażby w Mekce. Kraje półwyspu arabskiego nieustannie zamawiają marmur z Thassos, by wykładać nim szczególnie posadzki świątyń, po których muzułmanie stąpają boso. Obecnie marmurowe dzieła zarówno autorstwa Matki Natury lub człowieka podziwiać można m.in. na półwyspie Aliki – antyczny port morski i pierwsze miejsce wydobycia marmuru na wyspie – lub też w okolicach Limenarii – tzw. Korona Limenarii (na zdj. poniżej).

Marble Beach

Oślepiająca biel marmuru na dnie morza w połączeniu z krystalicznie czystą taflą wody, przez którą przebijają promienie słonecznie powoduje, że wszelkie lazury, turkusy i kilkanaście tysięcy odcieni błękitu, którymi szczycą się kolejne greckie wyspy ustępują miejsca miętowej wodzie morskiej. Połączenie to porusza każdego bez wyjątku. W wielu przypadkach okazuje się, że ludzka wyobraźnia ma jednak granice.

Niewątpliwie jest to najbardziej instagramowe miejsce na wyspie, do którego ciągną tłumy. Warto jednak pamiętać o dwóch rzeczach! Komfortowe dotarcie na miejsce gwarantują pojazdy terenowe, a ze sobą lepiej posiadać gotówkę, gdyż możliwość płatności kartą jest mocno ograniczona. Na plażę dostać można się także terenową ścieżką (rowerem lub quadem) bezpośrednio z Golden Beach (ok.10km) lub też drogą morską. Niektóre statki cumują przy Porto Vathy na plażowanie w trakcie rejsów wschodnim wybrzeżem.

Plaża Saliara znana jako Marble Beach

Monastyr Michała Archanioła

Podczas wakacji na Thassos nie można pominąć także Monastyru Michała Archanioła. Na wyjątkowość tego obiektu poza cudami, które miały miejsce w historii składa się także współczesny cud. Mianowicie jest to jedyny klasztor żeński, który należy do Monastycznej Republiki Świętej Góry Athos. Kobiecą troskę i wkład pracy odzwierciedlają na miejscu wszechobecne kwiaty, spośród których na pewno nie da się przejść obojętnie obok najchętniej fotografowanej, bujnie rozkwitającej kolorem fuksji bugenwilli.

Klasztor Michała Archanioła

Smaki Thassos

Poza urozmaiconym i bogatym w plaże wybrzeżem Thassos oferuje także górskie smaczki w postaci tradycyjnych wiosek. Spacery po wioskach Maries, Kastro lub Theologos kończą się z reguły w lokalnych kreatotawernach (z gr. κρεατοταβέρνα, czyli tawerna specjalizująca się w daniach mięsnych) serwujących tradycyjne dania kuchni taseńskiej. Wśród dań tych wyróżnia się jagnięcina (gr. αρνάκι), kozina (gr. κατσικί) oraz słynne κοντοσούβλι – tradycyjne souvlaki przygotowywane na rożnie z wcześniej marynowanego mięsa wieprzowego lub jagnięcego.

Na deser na Thassos najlepiej sprawdzi się jogurt z lokalnym miodem piniowym y (gr. γιαούρτι με μέλι). Jest on uznawany za jeden z najzdrowszych miodów na świecie. Jednocześnie należy do rzadkiego gatunku, bowiem jest miodem nektarowo-spadziowym. Oznacza to, że jest wytwarzany przez pszczoły zbierające nektar i spadź – słodką wydzielinę wytwarzaną przez owady z gatunku marchalina hellenica (gr. μαρχαλίνα η ελληνική), które odżywiają się sokiem sosny piniowej. Kolor pomarańczy, złote refleksy, naturalna fruktoza i niebywała słodycz – oto kwintesencja taseńskiego miodu piniowego (gr. πευκόμελο Θάσου).

Najpiękniejszy zachód słońca

Skąpane w błękitach ponad Thassos rozpościera się pełne spektakularnych niespodzianek niebo. Wschody i zachody słońca regularnie serwują gościom i mieszkańcom obrazy zapierające dech w piersiach. W stolicy wyspy, w mieście Limenas znajduje się wyjątkowy punkt, z którego podziwiać można zarówno jedno i drugie. To bar Karnagio (z gr. καρνάγιο –  oznacza miejsce naprawy łodzi), który urządzony został tak, że każdy z jego fragmentów skierowany jest w innym kierunku. Poza kąpielami słonecznymi w ciągu dnia i zabawami tanecznymi pod gwiazdami oferuje przede wszystkim unikatowe możliwości podziwiania zarówno wschodów, jak i zachodów słońca w wodach Morza Egejskiego. 

Bar Karnagio, widok z góry

Wakacje na Thassos to feria barw, smaków oraz wrażeń. To także wędrówka po kartach historii, która wiedzie po marmurach od czasów antycznych aż po chwilę obecną. Mnóstwo tu zachwycającego piękna, możliwości spędzania czasu i miejsc czekających na odkrycie. Choć w większości przybywają tu smakosze Grecji, próbujący czegoś spoza masowych szlaków, Thassos to także doskonały wybór na pierwsze wakacji w Helladzie! 

Autorka tekstu:

Adrianna Bartnicka

Rezydent turystyczny i wykładowca akademicki w jednym. Pasjonatka turystyki i za jej sprawą Grecji! Miłośniczka greckiego wina, fety saganaki i owoców morza. Kocia mama dwóch greckich futrzaków. Dzielę życie pół na pół między Grecje i Polskę wciąż poszukując swojej Itaki.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Shopping Cart
Przewiń do góry